lampy, lampki

16 Sty

stara, przerobiona lampa naftowa,

mosiężna, żeglarska, biurkowa

i najnowszy nabytek (prezent dla mojego M) – reflektor „szperacz” na statywie…

wszystkie zajmują zacne miejsca w salonie

img_8349

img_8354

img_8347

img_8355

img_8353

img_8351

img_8352

Advertisements

komentarze 4 to “lampy, lampki”

  1. llooka Styczeń 17, 2009 @ 7:16 am #

    Ale Ci zazdroszczę tego reflektora, mój mąż też by nim nie pogardził… Pamiętam jak sam sobie zrobił taki zmiękczacz na kiju od miotły i z listewkowym stelażem powleczonym kalką techniczną. Próbowaliśmy stworzyć jakąś sesję i tan kij ciągle na nas spadał… Pozdrawiam!

  2. szewczykana Styczeń 17, 2009 @ 7:43 am #

    no mój też już z jakimiś kalkami zaczyna kombinować :) widać że chłop tak ma…

  3. monika Styczeń 20, 2009 @ 2:57 pm #

    Ależ zazdroszczę tego reflektora..
    I w ogóle to po raz pierwszy tu trafiłam, wszystko przeczytałam, obejrzałam i jestem pod wrażeniem! Cieszę się, że po polsku i pozwolę sobie dodać bloga do zakładek u siebie (www.zascianek.blogspot.com), żeby nie zapomnieć tu wpadać :-)
    Pozdrawiam :-)

  4. szewczykana Styczeń 20, 2009 @ 5:12 pm #

    Bardzo dziękuję, i oczywiście również dodaję do „blogrolki”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: