w roli głównej… etażerka

25 Lu

w ostatni weekend robiłam przeszper u dziadka na strychu

etażerka to jeden z wygrzebanych skarbów

wyczyszczona, wyszlifowana, zabejcowana – zdobi łazienkę

img_8909

img_8907

img_8921

img_8924

no i na koniec kącik czytelniczy :)

img_8918

Advertisements

komentarzy 10 to “w roli głównej… etażerka”

  1. pauala_71 Luty 25, 2009 @ 6:59 pm #

    WOW!Świetne znalezisko!
    I zastosowanie jak najbardziej sluszne znalazls dla takiego mebelka :) Całośc bardzo mi sie podoba.
    Pozdrawiam.

  2. kasandra Luty 25, 2009 @ 7:42 pm #

    Rewelacyjny mebelek i świetna jego zawartość. Całość bomba !!!

    Pozdrawiam cieplutko

  3. szewczykana Luty 25, 2009 @ 8:29 pm #

    pauala, kasandra – miło mi Panie powitać w mych progach. pozdrawiam również i zapraszam częściej :)

  4. AGUTEK Luty 25, 2009 @ 10:27 pm #

    No no no – jestem pod wrażeniem! :D Super! Fajnie mieć dziadka ze strychem – można wspaniałe rzeczy tam znaleźć… W ogóle to te zdjęcia są w kolorystyce lodów waniliowo-czekoladowych i to sprawia, że łazienka jest aż smaczna. Kiedyś chyba też zdecyduję się na taki kolor. Rewelacyjnie wygląda to połączenie. Bardzo mi się podoba ten cebrzyczek kremowy – skąd on? Bo gdzieś już chyba podobny widziałam… :)

  5. joanna Luty 25, 2009 @ 11:54 pm #

    Fantastyczne !
    A kącik czytelniczy – z pomysłem :))

    Na moim strychu etażerka czeka na bardziej właściwe miejsce ;))

    Gorąco pozdrawiam i dziękuję za piękne inspiracje :)

  6. aagaa Luty 26, 2009 @ 7:36 am #

    Super fajny mebelek.Kiedys moja babcia taką miała ale nie wiem co sie z nią stało.Pewnie poszła na stracenie.
    Wykorzystałaś ją pomysłowo.Pozdrowionka

  7. olla Luty 26, 2009 @ 8:19 am #

    Zadroszczę dziadka z takim strychem:) Kącik czytelniczy mnie zabił:)

  8. llooka Luty 26, 2009 @ 8:49 am #

    Mania czytania w przybytku ogarnęła u mnie już najmłodsze pokolenie. Moja dwulatka już też ma kącik czytelniczy w łazience:)
    A półeczka świetnie wkomponowała się w klimat Twojej łazienki!

  9. szewczykana Luty 26, 2009 @ 10:01 am #

    oj tak, strych to fajna sprawa… za każdym razem mama mi mówi, nie idź tam, już nic tam nie ma… a ja zawsze jakiś skarb wygrzebie. oprócz etażerki przytargałam jeszcze krzesło i drewnianą skrzynię, ale wymagają one troche pracy…
    AGUTKU – cebrzyczek kremowy jest z Jyska

  10. ita Luty 27, 2009 @ 8:48 pm #

    Świetny mebelek ,delikatna konstrukcja ,w sam raz do łazienki . Mieć w zasięgu ręki , taki dom ze strychem i jego zapomnianymi skarbami to marzenie !!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: