zabawy z gliną

30 Maj

dziś po raz pierwszy „odpaliłam” prezent urodzinowy –  koło garncarskie…

trudno na razie mówić o jakimkolwiek lepieniu garów… dziś były to zabawy z gliną…

po pierwsze rozrobić w wodzie glinę, zagnieść, rzucić na koło i do dzieła…

za małą porcję rozrobiłam, ale zabawa była przednia… wcale nie jest to takie łatwe na jakie wygląda :)

Advertisements

Odpowiedzi: 4 to “zabawy z gliną”

  1. alizee Maj 30, 2010 @ 2:48 pm #

    Oj nie jest, nie jest…. kiedys lepiłam z gliny, uwielbiam zapach pracowni ceramicznej :)
    Prezent wspaniały, mam nadzieję, że będziesz pokazywać swoje produkcje.
    Jak utrwalasz? Wypalasz? Ciekawa jestem ogromnie.

    Pozdrawiam serdecznie

  2. llooka Maj 31, 2010 @ 6:29 am #

    Szalejesz Kobieto na całego! Już widzę te rzędy dzbanuszków…
    Ściskam artystkę!

  3. byziak Maj 31, 2010 @ 9:32 am #

    Wspaniały prezent – jak marzenie. Na pewno powstaną na tym kole wspaniałe prace. A relaksujące to jest zajęcie taka praca z gliną

    pozdrawiam

  4. szewczykana Maj 31, 2010 @ 11:59 am #

    Alizee – co do utrwalania to pewnie wypalanie, ale jako że piecem na razie nie dysponuję, muszę poszukać zakładu ceramicznego w pobliżu żeby wozić swoje „dzieła” jak już powstaną… ale do tego to baaaardzo długa droga,
    LLooś – dzbanuszków powiadasz… hmmmm, może kiedyś :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: