Archiwum | HOME RSS feed for this section

Mebelki Dziewczynki cz.1

13 List

 
 { w końcu przyszło łóżeczko }

***

Pochmurna pogoda nie sprzyja dobrym zdjęciom, ale tak na szybko kilka ujęć nowego mebla :)

Wyczekiwane łóżeczko  nareszcie dotarło – choć łóżeczko to nie do końca dobre określenie :) Ponieważ wymiary ma dość monstrualne :)

Łóżko kupione z myślą o dalszej przyszłości – ma  4 opcje użytkowania (włącznie z pełnowymiarowym łóżkiem dla nastolatka).

Teraz mogę zawieźć próbkę koloru do pana, który odnawia starą szafę.

Jeszcze czekam na półkę nad przewijak, kilka drobiazgów, no i oczywiście na nowego lokatora :)

Jak wszystko będzie już na swoim miejscu i pogoda i czas pozwoli, zrobię fotorelację stanu gotowego :) A tak na szybko kilka szczegółów…

Reklamy

WINTER season

19 List

 
{ czyli przygotowania do zimy }

 

***
w tym roku zaplanowałam sielsko-wiejską zimową aranżację
poduchy w ciepłych "swetrowych" tkaninach,
ciepłe koce, wszystko w kolorystyce chocolate & cream.
wymarzyłam sobie również grube zasłony w wiejską kratę - 
są w trakcie produkcji. z resztek narzuty na kanapę,
którą kupiłam w celu przerobienia na zasłony do salonu 
i zazdroski do kuchni zostało trochę materiału,
więc powstała kraciasta poducha - 2 się jeszcze robi.
***
nabyłam również ogromne - 90cm drewniane koryto,
w celach dekoracyjnych oczywiście - tak pod
te wiejskie klimaty.
odsłona z korytem soon... jest również w trakcie 
regeneracji
***


 


 

 

dalej w KUCHNI

10 Paźdź
 
{ i to nie za karę }

***
taki mnie jakiś szał ogarnął, że najchętniej
bym z kuchni w ogóle nie wychodziła :)
ale zbyt tu monotematycznie się zrobiło



***
a skoro już przy GARACH jesteśmy...
w ubiegłym tygodniu na blogu
http://kupcookbook.blogspot.com/
trafiłam na posta o Moleskine Recipe Journal 
- i przepadłam. został oczywiście zamówiony 
i oczekuję jego przybycia. obawiam się tylko, 
że mój okrutny charakter pisma średnio pasuje 
do tego CUDA :)
już się nie mogę doczekać !!!
***
Moleskine Recipe Journal - promo clip





MAŁE jest piękne – IKEA 2012

24 Sier
 
 { Wielkie marzenia na małych powierzchniach }
   
***
 Kolejny raz mam okazję przedpremierowo oglądać nowy katalog
IKEA w wersji XXL. W tym wydaniu myślą przewodnią są małe
przestrzenie. 
  

” Nie od dziś wiemy, że dla wielu ludzi małe wnętrza to codzienność i od wielu lat staramy się im pomagać. Każdy ma jakieś miejsce w domu, któremu przydałyby się sprytne rozwiązania – zwłaszcza, jeśli mają niską cenę. W tym roku nasze inspirujące wnętrza katalogowe zachęcają do tego, by nie rezygnować ze swoich marzeń, a tylko odrobinę je zmniejszać…

W tym roku IKEA koncentruje się na niewielkich przestrzeniach—na wszystkich tych małych wnętrzach, które mamy w naszych domach i inspirujących, sprytnych sposobach na ich wykorzystanie. Mała przestrzeń może oznaczać brak szafy, albo sypialnię, salon i biuro w jednym. Małe wnętrza różnią się między sobą, ale każde mieszkanie, każdy dom może zyskać na pomysłowym myśleniu o przestrzeni, które nie pochłonie wszystkich oszczędności.

***

Wnikliwym oglądaniem będę się zajmować w weekend. 
Ale już na pierwszy rzut oka jest PIĘKNIE.


							

Ziołowo

7 Sier

 { kuchenna aranżacja z bazylią w roli głównej }

 

***
 będąc na wakacjach kupiłam sobie super zestaw:

- młynek do pieprzu
- młynek do soli morskiej
- "flakony" na ocet i oliwę.
Najlepsze jest to, że można je dowolnie na siebie układać.
dodatkowo, buszując ostatnio we FLO, znalazłam bieżnik, 
w surowym, ziołowym klimacie.


 ***
  mini sesyjka z nowymi zdobyczami


 


DALI project

3 Sier

 { Dali i ja }

***
jestem w trakcie tworzenia "projektu Dali"
w muzeum Daliego w Figueres zakupiłam plakat.
miałam oprawić go w cieniutką, czarną ramę - 
bez zbędnych ozdobników. pomysł ulega jednak
notorycznym zmianom, a to za sprawą czynników
zewnętrznych. najpierw dostałam od taty starą,
drewnianą, złoconą ramę 100X70. pomyślałam
wrzucę plakat w czarnym passe-partout,
dziś w Casto, okazało się, że czarne akurat się
skończyły - więc stanęło na czekoladowej.

 ***
  pozostało jeszcze trochę detali w postaci mrówek
 





zdjęcie z nagłówka - Deszczowa taksówka (i ja)
z rzeźbą królowej Ester na masce, 
autentyczny czarny cadillac, z którego 
po naciśnięciu guzika wylewa się strumień wody 
na siedzące kukły pasażerów. 

poniżej - pamiątkowe kubki :)


niedzielne GRILOWANIE

19 Czer

{ pierwsze w tym roku }
 ***
 mimo kiepskiej pogody, jakoś się udało. 
kilka razy zbieraliśmy się, żeby uciec do domu... 
ale chmury tylko straszyły. 
***

dziś również była inauguracja naszego nowego kawałka ogrodu
odmalowane mebelki i patio, nowe poduszki - 
uszyte z worków po kawie :) 
i mój nowiutki słój z kranikiem :)
   ***  

 
tabliczki, które już gościły w zeszłym roku, 
teraz nadgryzione zębem czasu - po zimie w ogrodzie
   
chmury straszyły i straszyły, 
gradobicie zaczęło się 15 minut po tym 
jak znieśliśmy wszystko do domu. 
  
 
 i moje poduchy - sztuk 4, ale worków mam jeszcze 16 :)