Archiwum | outside RSS feed for this section

niedzielne GRILOWANIE

19 Czer

{ pierwsze w tym roku }
 ***
 mimo kiepskiej pogody, jakoś się udało. 
kilka razy zbieraliśmy się, żeby uciec do domu... 
ale chmury tylko straszyły. 
***

dziś również była inauguracja naszego nowego kawałka ogrodu
odmalowane mebelki i patio, nowe poduszki - 
uszyte z worków po kawie :) 
i mój nowiutki słój z kranikiem :)
   ***  

 
tabliczki, które już gościły w zeszłym roku, 
teraz nadgryzione zębem czasu - po zimie w ogrodzie
   
chmury straszyły i straszyły, 
gradobicie zaczęło się 15 minut po tym 
jak znieśliśmy wszystko do domu. 
  
 
 i moje poduchy - sztuk 4, ale worków mam jeszcze 16 :)


		
Reklamy

I am so HAPPY

12 Czer
{ i ogrodowe prace }
...
jest kilka powodów, ale najważniejszy to ten, 
że skończyłam pisać prace
jeszcze tylko szlify końcowe zostały. 

♥♥♥
dzięki temu mogłam się z czystym sumieniem zabrać
za drobne prace ogrodowe.
na razie zmalowałam tablicę ogrodową, na której
będę wypisywać menu na Garden Party :)
 ***
"Enjoy meal at the garden"
 ***
 

tysiąc pomysłów nadal w głowie
CDN...

dwa w jednym

30 Paźdź

{„projektor” i dynia}

czyli zdjęcie nowego nabytku – dekoracyjnego mini projektora w scenerii jesienno Halloweenowej :)

kocham ten soczysty oranż dyni…

słońce przed burzą

30 Maj

rzut oka na kolor ścian… jeszcze zdecydowanie do przyciemnienia :) tak bardziej w kierunku cegły…

i obowiązkowo zielone okiennice do małego okienka – takie w kolorze „grila”

na szczęście pies słoneczników nie zeżarł…

 

korzystając ze słońca

29 Maj

postanowiłam przemalować elewację na części naszego domu…

tak mnie zauroczyły ciepłe ceglasto-gliniane ściany weneckich zabudowań,

że zapragnęłam posiadać podobne :) dziś post bez zdjęć bo dopiero pierwsza warstwa farby fasadowej poszła na ściany… kolor ciut za jasny… więc następną muszę położyć nieco ciemniejszą… :)

a słonko tak pozytywnie nastraja… ahhh

otwieramy sezon grillowy

8 Maj

ale nie myślcie, że udało nam się cokolwiek zgrillować :)

jako, że przedpołudnie było słoneczne postanowiłam zrobić porządek z meblami ogrodowymi i naszym małym drewnianym tarasem. Po 2 sezonach urzytkowania, bez większego zabezpieczania i meble i taras zszarzały i wyglądały tragicznie…

czyszczenie, szlifowanie i na koniec malowanie… tyle zdążyłam zrobic do czasu nadciągnięcia wielkiej chmury..  kiełbaski grilowaliśmy w piekarniku…

ja pracowałam a mo M biegał z aparatem :) oto efekty…

 

a to moje najnowsze zdobycze – podkładki i wygrzebane w garażu u dziedka stare puszki na COŚ…

 

sezon grilowy czas zacząć

18 Kwi

mimo zapowiadanych opadów deszczu…

w starym grillu zakwitły bratki, więc od dziś w rolę grilla wcielił się stary kuchenny piec, dobrze mu poszło :)

img_9453

img_9456