Tag Archives: cooking

Symfonia smaku

29 Lu

 
 { czyli maje zgłoszenie do 2 edycji EDUKATORA SYTLU }

***

Muzyką strawą dla duszy. Moja aranżacja „Symfonia smaków” w sposób bezpośredni nawiązuje do muzyki. Elementy wystróju, menu a także stylizacja potraw współgrają ze sobą, tworząc harmonię smaków odpowiednią na wieczór we dwoje.

Na stole możemy spotkać:

 „Wiosnę” Vivaldiego w postaci świeżej przekąski z grillowanych, wiosennych warzyw (pomidor, cukinia, pieczarka) przekładanych musem z bakłażana oraz delikatne obłoki z krewetkowych krakersów nadziewanych łososiem, rzodkiewką i pestkami granatu.

Kanon serów w którym ilość gatunków i smaków nawiązuje do kanonu D Pachelbela, podany na drewnianych deskach w futerale od skrzypiec.

Ciekawą przekąską jest „basowa krewetka” która podana w formie klucza na pięciolinii z cynamonowego makaronu wraz z oliwkowymi nutami może przyjemnie zaskoczyć podniebienie. „Basowa krewetka” podana jest w asyscie sałatki z fig i rukoli serwowanej w nutkach (łyżeczki SHOW do złudzenia przypominaja nuty)

Podkładki wykonane są ze ston z nutami.

Na stole w formie dekoracji znajduje się flet poprzeczny, obok znajdziemy skrzypce, w tle gitarę i klawisze i instrumenty perkusyjne.  Całości „muzycznego” wieczoru dopełnia ceipłe światło kominka. Oczywiście na  tej uczcie przekąsek nie może zabraknąć prawdziwej symfonii płynącej z głośników.

***


							

KLUB kolacyjny

21 Paźdź
 
{ czyli domowa restauracja }


***
pomysł ten, chodził za mną już od dłuższego czasu,
a dokładnie od momentu gdy przeczytałam w 2010r ten artykuł
w Wysokich Obcasach.
uwielbiam gotować, organizować przyjęcia i poznawać nowych ludzi.

***
na razie trenuję... mieszam w garach w każdej wolnej chwili.
mam plany podjąć jakąś naukę u profesjonalisty ;)
zobaczymy co z tego wyjdzie. plan jest taki aby wiosną
przyszłego roku spróbować w ogrodzie wydać pierwszą kolacje.

***

to będzie ogromny sprawdzian, bo co innego gotować
dla rodziny, a co innego dla znajomych (i nieznajomych)
trzymajcie kciuki, aby pomysł przetrwał zimę :)

							

dalej w KUCHNI

10 Paźdź
 
{ i to nie za karę }

***
taki mnie jakiś szał ogarnął, że najchętniej
bym z kuchni w ogóle nie wychodziła :)
ale zbyt tu monotematycznie się zrobiło



***
a skoro już przy GARACH jesteśmy...
w ubiegłym tygodniu na blogu
http://kupcookbook.blogspot.com/
trafiłam na posta o Moleskine Recipe Journal 
- i przepadłam. został oczywiście zamówiony 
i oczekuję jego przybycia. obawiam się tylko, 
że mój okrutny charakter pisma średnio pasuje 
do tego CUDA :)
już się nie mogę doczekać !!!
***
Moleskine Recipe Journal - promo clip





Szlifierka czy CHOCHELKA

28 Wrz

{ oto jest pytanie }



***
mam takie dość skrajne zainteresowania, z jednej strony moim
ogromnym marzeniem jest posiadanie STOLARNI
takiej z prawdziwego zdarzenia (szlifierki, frezarki itp).
z drugiej strony ubóstwiam mieszać w garach.
***
od soboty jestem stracona - zaczęłam oglądać 2 sezon
MasterChef USA. Oglądam i cały czas myślę o gotowaniu.
Cały weekend siedziałam w kuchni... oto moje "dzieła"
***
na przystawkę była:
sałatka z rukoli z grillowaną kukurydzą w szynce parmeńskiej 
w asyście GREATfruta i czerwonej cebuli z sosem mailnowo-czosnkowym
 

 w ramach dania głównego:
Avgolemono – grecka zupa cytrynowa, oraz HAMBURGERY



przy deserze polegliśmy - został więc przeniesiony
na dzień następny.

 w niedzielę kuchnia serwowała:
kopertki z ciasta francuskiego (kupnego)
z orzechowym twarogiem i jabłkami w cynamonie,
z gorącym musem jabłkowo-cynamonowo-orzechowym.

Pizzetta i gazpacho

20 Sier

 { czyli śródziemnomorska kolacja }

***
 pizzetta z rukolą, cebulą, oliwkami i serem pecorino - 
ser dodawany już po upieczeniu. To taka moja luźna 
interpretacja przepisu "Pizzaolo Pizza" od MyZorki. 
Do tego gazpacho - i poczuliśmy się jak na wakacjach. 
***
 
 moim zdaniem wyszła wybornie, M też nie narzekał. 
przepis zdecydowanie do ponownego wykorzystania. 

Ziołowo

7 Sier

 { kuchenna aranżacja z bazylią w roli głównej }

 

***
 będąc na wakacjach kupiłam sobie super zestaw:

- młynek do pieprzu
- młynek do soli morskiej
- "flakony" na ocet i oliwę.
Najlepsze jest to, że można je dowolnie na siebie układać.
dodatkowo, buszując ostatnio we FLO, znalazłam bieżnik, 
w surowym, ziołowym klimacie.


 ***
  mini sesyjka z nowymi zdobyczami


 


mini SERNICZKI

25 Czer

 { post fotograficzno kulinarny }

***
 jako, że każdy wie, że mniej znaczy więcej,  
dziś w mojej kulinarnej "aranżacji" prostota 
***
  ekspresowe mini SERNICZKI - czas przygotowania 5 minut, 
pieczenie 25. 
najdłużej się czeka na schłodzenie - 
dla mnie najlepsze są po nocy spędzonej w lodówce, 
choć na ciepło też niczego sobie